Po prostu uruchom film klikając na trójkat na środku, gdy film zacznie się odtwarzać wciśnij pauzę odczekaj chwilę aż sie załaduje i...gotowe.Szybkość z jaką film sie załaduje zależy od szybkości Twojego łącza ale także od tego, ile filmów naraz uruchomisz. Najlepiej ogladać je więc pojedynczo. Miłego oglądania.
Uwaga !
Strona zawiera elementy przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Jeśli nie masz skończonych osiemnastu lat opuść ją natychmiast !
Cześć chłopaki !
Przygotowałam dla Ciebie najciekawsze filmy, galerie ,linki oraz opowiadania erotyczne. Wszystko to, co Tygryski lubia najbardziej :) a przede wszystkim kompletnie za darmo. Zresztą sam sprawdź. Na tej stronie znajdziesz tez namiary na najlepsze polskie strony erotyczne pełne filmów, galerii i ogloszeń towarzyskich. Co Ty na to ???
Pisanie tego bloga to wielka frajda dla mnie, mam nadzieję że i Wam się podoba to, co robię. Niestety ostatnio mam coraz mniej czasu i nie na wszystko go starcza i zmuszona jestem z czegoś zrezygnować. Dlatego postanowiłam przynajmniej na jakiś czas wstrzymać pisanie nowych postów. Mam nadzieję, że to rozumiecie i będziecie co jakiś czas zaglądać na tą stronę aby zobaczyć czy nie wróciłam do pisania.
Następny masaż miałam za dwa dni. Przepuściłam wszystkich, po to, aby być ostatnią. Weszłam, Adam spojrzał, powiedział, kładź się i rozpoczął normalny masaż. Ale już jego pierwszy dotyk spowodował, że cipka puściła soki, tym nie mniej trwałam leżąc, poddając się zabiegowi. Na masaż formalnie miałam 45 minut. Nie miałam zegarka, nie wiedziałam, ile już upłynęło czasu, kiedy Adam obrócił mnie na brzuch, a następnie w poprzek stołu. Tym sposobem nogi znalazły się poza jego krawędzią. Przesunął swoje duże dłonie przez moje ciało, od góry, aż do lędźwi, po czym wsunął ręce miedzy uda, mówiąc, rozsuń je. Nie musiał dwa razy powtarzać, po chwili poczułam, jak we nie wchodzi. I powtórzyła się sytuacja z dnia poprzedniego, wolniutko, spokojnie, ale do skutku. Przekonałam się, co to znaczy dojrzały mężczyzna. Wcale nie spiesząc się doprowadził mnie do orgazmu, jęczałam, czując, jak mnie wypełnia. Kiedy przyszedł jego czas, chwycił mnie mocniej za biodra i robiąc trzy mocne ruchy skończył. Ja, tak samo, jak dzień wcześniej, cała drżałam. Czułam tą obezwładniającą mnie niemoc głębokiego orgazmu. Adam wysunął się i wyszedł a ja nie miałam w ogóle ochoty ruszać się. Czułam, jak sączy mi się z cipki mieszanina jego i moich soków, jak zaczęła spływać mi po udzie. Kiedy spłynęła prawie do kolana ruszyłam się, owinęłam w szlafrok i poszłam pod prysznic. Poszłam do pokoju, ubrałam się, poszłam na kolację, dziewczyny widziały, że mnie rozpiera energia, ale nie wiedziały dlaczego. Do końca turnusu było jeszcze cztery dni. Nie bardzo wiedziałam, jak one będą wyglądały, czy nadal będę „tak masowana” Ale następny dzień był dużym zaskoczeniem. W gabinecie, w którym miałam być masowana nie było Adama, ale drugi nasz masażysta, Wiesław. Wiesław był również dojrzałym dla mnie mężczyzną, miął 32 lata, zdecydowanie wyższy niż Adam, ale równie dobrze zbudowany, bez „argumentu piwnego” W pierwszej chwili nic z tego nie rozumiałam, ale im dłużej trwał mój masaż, tym bardziej dochodziłam do przekonania, że panowie chyba sobie mnie „przekazali”. Bo Wiesław niby to przegładził Piersi, ni to rozmasował wzgórek łonowy, ale jakby było to mało zdecydowane. W pewnej chwili klepnął mnie w pośladek, mówiąc na dziś już dosyć. Ale zamiast iść w kierunku drzwi poszedł prawie w przeciwną stronę, mówiąc do mnie, chodź za mną. Pod ścianą stała ławka, taka do ćwiczeń. Szybko ją odsunął od ściany, zsunął spodnie, ale miał długą bluzę od dresu, więc nie od razu zobaczyłam jego prącie. On położył się na tej ławce, mówiąc do mnie – siadaj. Teraz zobaczyłam sterczącego do góry, wcale nie małych rozmiarów jego penisa. Podeszłam okrakiem, chwycił mnie za jedną rękę, drugą ręką pomogłam sobie ustawić tego penisa nad moją cipką i zaczęłam opuszczać się. Tym razem wrażenie było zupełnie inne. czytaj dalej...
Zbliżał się okres wakacji i moja chrześnica przyszła się ze mną pożegnać, zawsze przy tej okazji, otrzymuje od Ciotki jakiś prezent banknotowy. Poinformowała mnie, że w od 01 lipca wyjeżdża na obóz sportowy. Zaproponowałam jej kawę, po czym usiadłyśmy i opowiedziałam jej jak wyglądnął mój pierwszy obóz sportowy. Odżyły wspomnienia, wiec przelałam je na papier. Wyglądało to tak. Zawsze byłam dzieckiem żywiołowym. Chcąc chociaż trochę opanować ten mój temperament rodzice mnie od początku szkoły podstawowej zapisali na basen. Nauczyłam się szybko pływać, ale zacięcia do wyczynu to ja nie miałam. Zamiast bawić się lalkami ja latałam z chłopakami za piłką. Ale byłam drobna, więc nie bardzo sobie z nimi radziłam. W piątej klasie szkoły podstawowej nauczycielka WF-u zaproponowała mi, abym zaczęła przychodzić w czwartki na SKS, dziewczyny grają w piłkę ręczną. I to był strzał w dziesiątkę. Mała, filigranowa a zwinna byłam nie do upilnowania. W szóstej klasie już grałam w reprezentacji szkoły, a w siódmej z tą reprezentacją zdobyłam pierwsze miejsce w województwie i szóste w kraju. Ta gra w piłkę ręczną ciągnęła się już teraz za mną przez liceum, miałyśmy kilka wyników mistrzowskich i na studiach. Tutaj, w ramach AWF-u były też medale na spartakiadach. Praktycznie, skończyłam ćwiczyć po trzecim roku studiów. Przyszli młodsi i dobrze. Ale z tą grą w piłkę ręczna ściśle wiąże się mój seks. Jak to się mówi, od momentu, kiedy pouczyłam, że jestem kobietą „swędziała mnie Cipka”, zawsze byłam mocno pobudzona erotycznie. W pierwszej klasie liceum straciłam cnotkę. Był to Andrzejki 1973 roku, miałam 15 lat. Na prywatkę przyszedł chłopak z trzeciej klasy, który mi się bardzo podobał. On również grał w piłkę, tyle tylko, że w siatkówkę. Bardzo często razem ćwiczyliśmy, oni na boisku do siatki, my na naszym. Można powiedzieć, ze zaczęliśmy chodzić z sobą, bo treningi były we wtorki i czwartki, zaczął mnie odprowadzać do domu. Prywatka była w dużym domku jednorodzinnym pewnego kolegi, więc na niej zaczęłam się do niego „kleić”, chłopak bystry, zorientował się o co chodzi, w pewnym momencie chwycił mnie za rękę i pociągnął za sobą na piętro. Weszliśmy do sypialni, objął mnie wpół i przywarł mocno ustami do moich, jednocześnie wsuwając mi rękę pod spódnicę. Biorąc oddech, spojrzałam na niego, widziałam rozwarte, śmiejące się źrenicę, powiedziałam, dobrze, ale od tyłu. Puścił mnie, ja szybko zsunęłam majteczki i rajtuzy, weszłam na łóżko i wypięłam Pupę. On za moment już był przy mnie, przystawił swoje bardzo podniecone prącie do Cipki i mocno pchnął. Zdziwił się czując opór, ale ja jęknęłam – mocno, on się naprężył i pchnął. Dalej to już było klasyczne zbliżenie, chwycił za biodra i po kilku pchnięciach poczułam, jak mnie wypełnia. Żeby było ciekawiej, był to ten jeden i jedyny raz z tym chłopakiem. Dalej szło różnie, ale, jak to się mówi, coraz częściej „swędziała mnie Cipka”, więc co jakiś czas ją „drapałam”, podrywając różnych chłopaków. Aż przyszedł obóz sportowy po drugiej klasie liceum. Lipiec 1975r, miałam już skończone 16 lat. Ośrodek był bardzo dobrze wyposażony, sala, siłownia, basen. Dużo ćwiczyłyśmy. Okazało się, że w kadrze jest dwóch masażystów i po okresowych porcjach ćwiczeń zalecane były masaże rozluźniające. Dziewczyny chodziły na te masaże najczęściej w bieliźnie, natomiast ja od początku zaczęłam chodzić tylko owinięta w ręcznik, który przed masażem zdejmowałam, kładąc się na stół naga. Pierwszym masażysta był Adam. Był to dojrzały mężczyzna, 28 lat, bardzo ładnie zbudowany. Kiedyś, masując mnie, zapytał, czy nie obawiam się przychodzić na masaż bez bielizny. Spojrzałam na niego pytając – czego mam się obawiać. On stwierdził, że takie odsłonięte łono bardzo prowokuje. I tutaj wyszła moja wada, którą właśnie miąłem od najdawniejszych lat. Czasami szybciej coś powiem, niż pomyślę. Stwierdziłam, że jak to jest dla niego prowokacja, to niech go prowokuje, mnie to nie przeszkadza. Skończył masaż, już nie komentując niczego. Minęła połowa turnusu, wówczas Adam dosyć śmiało zaczął masować mi brzuch, przesuwając rękę w kierunku wzgórka łonowego. Tym razem dalej nie poszedł. Natomiast dzień później już poszedł dalej. Podczas masażu czytaj dalej...